Grzegorz Podlasiewicz

adwokat

Od trzech lat pracuję nad strategią „odfrankowienia” kredytów swoich klientów. Walczę nie tylko o spread wynikający z abuzywności, co rodzi ryzyko przeliczenia kredytów po kursie NBP, ale o nieważność klauzul waloryzacyjnych w ogóle, w tym przede wszystkim indeksacyjnej.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Podniesione opłaty i opóźnienia w wydawaniu dokumentów. Banki zniechęcają klientów!

Grzegorz Podlasiewicz13 stycznia 2020Komentarze (0)

Banki zniechęcają klientów! Ich działania polegają na opornym wydawaniu dokumentów dotyczących umów kredytowych i na podnoszeniu opłat za ich wydawanie. Trzeba na nie czekać nawet do 6 miesięcy i często ponosić wysokie opłaty! W tej sytuacji nie spodziewałbym się propozycji ugodowych ze strony banków. Dla nich bardziej korzystne jest obracanie środkami aż do prawomocnego wyroku. W tym momencie niestety, to perspektywa już 3-4 lat.

Obecnie Banki skupiają się na zniechęcaniu klientów do kierowania spraw do sądów. Tam bowiem coraz częściej przegrywają. A każdy kredytobiorca, który rezygnuje z dochodzenia swoich roszczeń, to oczywiście dla Banków czysty zysk.

Jeden z banków potrafił zażądać za komplet takiej dokumentacji to ponad 1500 złotych, natomiast standardowo powinna być to kwota nie większa niż 200-500 zł.

Na pewno zainteresuje Cię ostatni wpis dotyczący roszczenia o bezumownym korzystaniu z kapitału>> LINK

Banki nie mogą odmówić wydania zaświadczenia o stanie kredytu

O ile opóźnienia w wydawaniu dokumentów mogą wynikać ze zwiększonego zainteresowania kredytobiorców, tak pozostałe działania mają charakter w pełni świadomy i służą utrudnianiu dochodzenia roszczeń. Banki nie mogą odmówić wydania zaświadczenia o stanie kredytu.

W przypadku oczekiwania powyżej miesiąca proponuję złożyć oficjalną reklamację. Możemy to zrobić osobiście, pisemnie lub poprzez system bankowości elektronicznej. Wcześniej należny sprawdzić czy nasza reklamacja została umieszczona w systemie.

W sytuacji gdyby jednak Bank nadal nie przedstawił swojej odpowiedzi na reklamację, moim zdaniem, należy zwrócić się z pismem – skargą do Komisji Nadzoru Bankowego.

Skala problemu

Ponadto trzeba podkreślić rozmiar problemu. W sądach jest obecnie ok. 25 tysięcy spraw wniesionych w ostatnich 4 latach. Pozwolę sobie ponadto przypuszczać, że w najbliższej przyszłości liczba spraw frankowych w sądach będzie nadal rosnąć. Rząd nie będzie szczególnie aktywny ws. Frankowiczów.`

Aktywnych kredytów pozostaje ponad 450 tysięcy. Natomiast spłaconych, a więc tych, z którymi również można iść do sądu, jest dalsze ok. 300 tysięcy. Jak pokazują powyższe statystyki, skala jest ogromna. Banki walczą więc  o każdego klienta i dopuszczają się różnego rodzaju przemyślnych działań zniechęcających.

Rozwiązanie problemu i wyrok w sprawie V ACa 567/18

Tak wielka ilość kredytów wymaga przyspieszenia rozpatrywania spraw ślimaczących się w sądach. Rozwiązaniem powyższego problemu jest rozstrzyganie sprawy na pierwszej rozprawie. Może do tego dojść, jeśli sąd zdecyduje się wydać wyrok wyłącznie w oparciu o przedstawione przez stronę dokumenty. Często już w ten sposób można ocenić, czy znajdujące się w umowie postanowienia są niedozwolone oraz czy można dokonać  jej nieważności.

Jeśli umowa jest nieważna, to nie ma przecież potrzeby powoływania biegłego, bowiem kwoty, o zwrocie których rozstrzyga sąd, wynikają bezpośrednio z dokumentów.

Istotnym i napawającym nadzieją jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 października 2019 r. w sprawie V ACa 567/18. Sąd uznał  bowiem, że umowa jest nieważna, a zatem nie ma potrzeby korzystania z biegłego. Jednak rozstrzyganie sporów na pierwszej rozprawie jest póki co rozwiązaniem bardzo rzadko stosowanym przez sądy. Wynika to z obaw przed późniejszym zarzutem apelacyjnym nierozpoznania istoty sprawy co zdarza się jedynie u sędziów nie będących pewnych swoich rozstrzygnięć.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (22) 622 52 13e-mail: grzegorz.podlasiewicz@adwokatura.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka Grzegorz Podlasiewicz Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka Grzegorz Podlasiewicz z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem grzegorz.podlasiewicz@adwokatura.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: