Grzegorz Podlasiewicz

adwokat

Od trzech lat pracuję nad strategią „odfrankowienia” kredytów swoich klientów. Walczę nie tylko o spread wynikający z abuzywności, co rodzi ryzyko przeliczenia kredytów po kursie NBP, ale o nieważność klauzul waloryzacyjnych w ogóle, w tym przede wszystkim indeksacyjnej.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Czy to właściwy moment by kredytobiorcy zawalczyli o swoje prawa konsumenckie?

Grzegorz Podlasiewicz27 listopada 2019Komentarze (0)

Miesiąc temu  TSUE wydał wyrok w sprawie polskiej, dotyczącej kredytu frankowego. Czy to już właściwy moment by inni kredytobiorcy zawalczyli o swoje prawa konsumenckie?

Decydując się na wniesienie do sądu sprawy przeciwko bankowi w związku z zawartą umową „frankową” musimy zadać sobie pytanie. Co możemy osiągnąć i jaki może być skutek procesu (w przypadku jego wygrania)?

Odpowiedzi mogą być zasadniczo dwie. Pierwszym skutkiem orzeczenia sądu może być wyłączenie zastosowania klauzul indeksacyjnych i – w konsekwencji – faktyczne przekształcenie kredytu w złotówkowy. Drugi skutek to stwierdzenie nieważności umowy.

Z punktu widzenia kredytobiorcy niekiedy korzystniejsze może być pierwsze rozwiązanie. Przepis art. 385 1 § 2 k.c. stanowi, że jeżeli postanowienia umowy zostaną uznane za niedozwolone, to nie wiążą stron, a tym samym strony są związane umową jedynie w pozostałym zakresie.

Sądy orzekające w sprawach frankowych (te bardziej „odważne”) jeszcze przed październikowym wyrokiem TSUE w sprawie państwa Dziubaków, stwierdzały jednoznacznie. Skutkiem uznania za niedozwolone postanowień umownych dotyczących zasad ustalania kursów walut jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Postanowienia takie przestają wiązać już w chwili zawarcia umowy.

Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego. Nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją.

Niekiedy jednak warto rozważyć żądanie unieważnienia całej umowy. Dotyczy to sytuacji, kiedy wartość spłaty dokonanej przez kredytobiorcę przekracza lub zbliża się do wartości pożyczonego od banku kapitału. W takiej sytuacji, po dokonaniu rozliczenia, może się nawet okazać, że kredytobiorca de facto spłacił już kredyt. Takie roszczenie także znajduje uzasadnienie w świetle przepisów prawa, przy czym sądy podkreślają, że jest ono dopuszczalne tylko wtedy, gdy nie wiąże się to ze szkodą dla konsumenta i nie narusza jego interesu ekonomicznego. Oznacza to, że to kredytobiorca zdecyduje czy chce unieważnić swój kredyt czy „odfrankowić”.

Jak wyliczyć swoje roszczenie wobec Banku?  

Wartość dochodzonego roszczenia tzw. wartość przedmiotu sporu jest konieczne, by sąd mógł rozpoznawać sprawę.

W przypadku gdy domagamy się unieważnienia umowy, wysokość roszczenia stanowi sumę dotychczas uiszczonych rat kredytowych wraz z wszystkimi prowizjami, ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego i wszystkimi innymi opłatami uiszczonymi przez kredytobiorcę w związku z umową.

W przypadku gdy domagamy się „odfrankowienia” umowy, kwotę roszczenia stanowi suma nadpłat poczynionych przez kredytobiorcę w spłacie poszczególnych rat kapitałowo odsetkowych a powstałych w związku z indeksowaniem rat kredytu jak również salda zadłużenia do kursu CHF.

Z  punktu widzenia konsumenta, żądanie unieważnienia czy też odfrankowienia kredytu po wyroku TSUE będzie na pewno mniej ryzykowne niż było zanim ten wyrok zapadł.

Sądy powszechne (Sądy Rejonowe lub Okręgowe) będą musiały z rozwagą podejmować orzeczenia opierając je o niedawne orzeczenie TSUE.  Zapewne coraz częściej orzekać będą w sprawach kredytów indeksowanych/waloryzowanych i denominowanych w walucie CHF. Frankowicze od kilku lat walczą o swoje prawa w sądach, ale już widać, że odwaga frankowiczów po wyroku TSUE wzrosła.

Jednak możliwe jest przegranie takiej sprawy. Jak to możliwe?

Można już było przeczytać o kilku takich wyrokach. Trudno jednak się do tego odnieść. Nie znam materiałów, na których wyroki oparły sądy, nie znam też ich uzasadnień. Bardzo ważne jest jednak poprawne sformułowanie pozwu, sąd jest bowiem nim związany, to źle sformułowany pozew może być przyczyną tych problemów.

Jak więc zacząć, jeśli zdecydujemy się na walkę z bankiem ?

Po pierwsze, należy zajrzeć do swojej umowy kredytowej, to z niej wyczytamy czy nasz kredyt jest indeksowany (udzielony w PLN i tak też wypłacony, ale indeksowany do waluty CHF) czy denominowany (udzielony w CHF ale wypłacony w PLN). Tam mogą znajdować się niedozwolone klauzule.

Następnie należy zwrócić się do banku o wydanie zestawienia spłat wszystkich rat kredytowych, które do tej pory zapłaciliśmy. Zestawienie musi być dokładne i uwzględniać  przerwy w spłacie kredytu spowodowane np. „wakacjami kredytowymi” lub innymi zdarzeniami. Bank ma 30 dni na realizację naszego wniosku. Za sporządzenie „harmonogramu” bank pobierze opłatę.

Kiedy już będziemy mieć zestawienie naszych wpłat, liczymy. Liczymy co nam się bardziej opłaca, odfrankowienie czy unieważnienie umowy. Jeśli z naszej analizy treści umowy z bankiem wynika, że możliwe jest też  unieważnienie kredytu, to wtedy nasze wyliczenie pozwoli nam zdecydować czy tego chcemy. Jeśli bowiem musielibyśmy zbyt duża kwotę oddać bankowi, może się okazać, że to jednak odfrankowienie będzie tym rozstrzygnięciem, które będzie nas satysfakcjonować i wtedy tak orzeknie sąd.

***

Zobacz też, co zrobi sąd, kiedy wniesiesz sprawę przeciwko sądowi >>

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (22) 622 52 13e-mail: grzegorz.podlasiewicz@adwokatura.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka Grzegorz Podlasiewicz Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka Grzegorz Podlasiewicz z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem grzegorz.podlasiewicz@adwokatura.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: